Whisky and Wine Place Logo
Zapraszamy do największego stacjonarnego sklepu z whisky w Polsce - kliknij!
Polskie winnice ruszą do natarcia
z dnia:2006-07-25
Już niedługo obok win bułgarskich, węgierskich, włoskich i niemieckich w naszych sklepach pojawią się wina z polskich winnic.

    Polska zaliczona została do unijnej grupy krajów winiarskich strefy północnej, w której są już m.in. Belgia, Holandia, Luksemburg, Wielka Brytania, Szwecja i północne Niemcy, fakt ten otworzył przed nami szansę stworzenia nowej gałęzi przetwórstwa. Oficjalne zaliczenie Polski do grupy krajów winiarskich, wiąże się z wdrożeniem wielu unijnych wymogów. Dlatego osoby nią zainteresowane już rozpoczęły starania ułatwiające start w tym biznesie.
    Obecnie produkcja wina, podobnie jak innych towarów akcyzowych, może odbywać się wyłącznie w składzie podatkowym. Właściciele powstających w Polsce winnic uważają, że obowiązujące przepisy są zbyt rygorystyczne i mogą zahamować rozwój winiarstwa. W innych krajach winiarskich fiskus traktuje drobnych producentów wina łagodniej niż duże firmy - mówi Roman Myśliwiec, właściciel Winnicy Golesz w okolicach Jasła i prezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina.
    O miano polskiego zagłębia winiarskiego walczyć z pewnością będą dwa regiony: podkarpacki oraz lubuski. Regiony te mają długie tradycje, a także nie bez znaczenia jest fakt, że mają najbardziej korzystne warunki do uprawy. Powierzchnię winnic w Polsce szacuje się na blisko 150 hektarów. W Polsce jest ponad 200 winnic, ale nie wszystkie produkują winno, większość to uprawy młode a ich właściciele dużo eksperymentują.
    Pierwsze butelki polskiego wina pojawią się w sklepach już niedługo. Roman Grad z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Plantatorów Winorośli i Producentów Win informuje, że właścicielka trzyhektarowej winnicy w Górzykowie k. Zielonej Góry podpisała kontrakt na dostawę kilku tysięcy butelek wina z jedną ze śląskich hurtowni. Przedstawiciele branży uważają, że butelka rodzimego wina będzie kosztować średnio kilkanaście złotych.
Ciekawy jest to, że zakładaniem winnic w Polsce interesują się Niemcy, Francuzi i mieszkańcy innych krajów unijnych, w których nie można już tworzyć nowych upraw. Istnieją też uzasadnione obawy, że za dwa trzy lata rynek unijny zaleje tanie wino z Chin.
Powodem ograniczeń w krajach europejskich jest nadprodukcja wina. Unia chce nawet dopłacać tym, którzy zdecydują się wykarczować winnice. U nas produkcja trunku także ma być ograniczona - do 2,5 mln litrów rocznie.


cofnij
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies, które umożliwiają prawidłowe działanie portalu oraz dostosowanie treści do potrzeb użytkownika. W każdej chwili można zmienić ustawienia dotyczące cookies tak, aby nie były one zapisywane. Korzystanie ze strony bez zastosowania takich zmian, oznacza, że cookies zostaną zapisane. Dowiedz się więcej.

Zamknij powiadomienie
|Strona główna|Mapa strony|O stowarzyszeniu|Strefa dla Członków|Alkohole|Tytoń|Nowości|Zdjęcia|
|Forum|Księga gości|Linki|Szkolenia|Kontakt|Polityka Cookies|
|Degustacje whisky|Degustacje win|Degustacje cygar|Degustacje trunków polskich|